Krystyna Suszynska
  Wybory samorządowe 2014 - Port Lotniczy w Radomiu

Szanowni Państwo, analizę tematu lotniska powinniśmy rozpocząć od zadania sobie pytania, czy są szanse na kontynuację jakiejkolwiek biznesowej koncepcji tego przedsięwzięcia, czy przejść od razu do ustalenia winnych marnotrawstwa a następnie ich rozliczenia.

Z mojej wiedzy wynika, że jest możliwość wykonywania z naszego lotniska lotów pasażerskich, realizowania przewozów towarowych tzw. cargo i jest trzecia możliwość, o której bardzo rzadko się wspomina – zainicjowania punktu serwisowego dla światowych firm lotniczych.

Loty pasażerskie miałyby szansę przynieść sukces jedynie wtedy, gdy jako kraj znaleźlibyśmy się się w okresie prosperity powodującym burzliwy rozwój gospodarczy Radomia i przyrost liczby jego mieszkańców, na co się nie zanosi. Warunkiem wspierającym ruch pasażerski będzie niewątpliwie uruchomienie bardzo sprawnego, szybkiego połączenia kolejowego z Warszawą... ale to nie wystarczy.

Ruch towarowy wymaga również ożywienia gospodarczego w regionie ale wybudowanie przestrzeni magazynowej i adaptacja bocznicy kolejowej jest w granicach naszych możliwości.

Utworzenie wschodnioeuropejskiego lotniczego centrum serwisowego nie jest wcale wybujałą fantastyką. Dysponujemy dużym potencjałem technicznym, popartym tradycją lotniczą, wiemy ile wykształconej i doświadczonej kadry ląduje w Radomiu po obyciu służby wojskowej. Dobrze zaprojektowany schemat boksów ze standardowym wyposażeniem stanowić może kuszącą ofertę dla firm, które widzą Berlin jako koniec cywilizowanego świata. Chciałabym uświadomić, że serwisowanie odbywa się według rygorystycznych procedur, wyspecjalizowanym ale niezbyt rozbudowanym sprzętem i nie wymaga obiektów porównywalnych z produkcyjnymi dla branży lotniczej. Dobrą analogią do lotniczego centrum serwisowego jest mobilny serwis samochodów Formuły 1.

Konieczna jest optymalizacja projektu z lotniskiem, wymagająca uwzględnienia trzech powyższych możliwości w odniesieniu do wszystkich czynników wpływających na ich realizację. Niestety gołym okiem widać, że żadnych czynników nikt do tej pory nawet nie próbował analizować bo dobrze wiemy, że Spółka Port Lotniczy nie działa w warunkach rynkowych. Moim zdaniem Spółka działa w warunkach koleżeńskich - "czy się stoi czy się leży, 20 tys. się należy". Postaram się wobec tego stanąć po stronie tych, którzy zaciągnięty dług muszą spłacić, gdyż nie będzie ich stać na bilet do Londynu. Aktualną decyzję o wyemitowaniu za 70 mln zł. akcji o cechach obligacji traktuję jako skandaliczną próbę zabezpieczenia wypłat dla "swoich" zanim społeczność radomska nie oprzytomnieje. Proponuję oprzytomnieć już dziś.


 
829552      Krystyna Suszyńska
Poprawny XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!